Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą torba. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 kwietnia 2017

z innej bajki



Czasem trzeba się oderwać od tkania i spróbować czegoś nowego…  np. szycia patchworków – spodobało mi się. Można? Można!
One should try something new from time to time, like sewing patchwork – I like it.
Do sukcesu przyczyniła się
·         Ola - dziękuję za pomoc i inspiracje!
·         maszyna – z taką maszyną (Bernina) mogłabym nawet spróbować się zaprzyjaźnić
With a little help from  
Ola – thanks for your help and inspirations
her Bernina sewing machine – I think one day me and this machine could become friends


·         oraz piękne okoliczności przyrody – wiosna w Dolinie Baryczy
and beautiful springtime in the Barycz Valley

A! dzięki Oli przygotowana jestem już do sezonu wakacyjnego – piękny fiński len (twill 1/3) doczekał się w końcu przemiany w torbę
Thanks to Ola I’m ready for the summer holidays season– beautiful linen from Finnland (1/3 twill) is a bag now



poniedziałek, 1 lipca 2013

torby - odcinek 2

Oto zapowiadany kolejny odcinek.
Tym razem torby utkane z cieniowanej wełny z domieszką akrylu.
Jedna - z uszami, na ramię, druga - na długim pasku z zapięciem na suwak.
Splot płócienny, a główną rolę grają kolory.





sobota, 18 maja 2013

torby - odcinek 1

...bo to będzie powieść w odcinkach
Utkałam kilka fragmentów w różnych kolorach, a teraz powoli przekształcam je w torby (koralową już pokazywałam).
Przy tej okazji zaprzyjaźniam się z maszyną do szycia, nie jest to łatwa przyjaźń, bo Łucznik 451 ma swoje lata i odmawia współpracy przy grubych tkaninach, a nawet nie wpuszcza ich pod stopkę.

W ostatnich dniach powstały dwie torebki:
  • czarna - z cieniowanymi paskami włóczki ze sprutego szalika (spodobał mi się ten akryl, uprałam, sprułam, a teraz leży i czeka na takie okazje tzn, żeby ożywiać jakieś tło)
  • zachodzące słońce - ta powstała z nienoszonych już ciuchów koleżanki w określonej gamie kolorystycznej
Fason taki jak lubię najbardziej - jednen regulowany pasek, zamykane na suwak, w środku podszewka i jedna kieszonka.






A tu podpatrzone dziś w TK Maxx - torby ogromniaste - jedna ze szmatek i sznurka, kolejne wyglądają jak uszyte ze starych kilimów, albo sznurkowych chodników.




czwartek, 9 maja 2013

krosna stołowe - suplement

Suplement to takie ładne słowo.. kiedy już je wpisałam w tytule, pomyślałam,że ostatnio zaczęło się kojarzyć przede wszystkim z dietą, a mnie chodziło o uzupełnienie wcześniejszego posta...

Ze szmat jedwabnych, któe pokazywałam tu, zrobiłam małe torebki. Do ich wykończenia potrzebowałam czegoś, co można przewiesić przez ramię i będzie pasowało fakturą i kolorem. Tym razem zamiast bardka skorzystałam z kółka do kumihimo i uplotłam najprostszym wzorem sznurki bawełniano-jedwabne.
Kumihimo czyli japońska sztuka zaplatania sznurków. W sieci jest wiele wzorów, a dodatkowe możliwości daje operowanie kolorem. Zależało mi, żeby w sznurkach wykorzystać też paski jedwabne i poszłam na żywioł, nie wiedząc do końca, co wyjdzie. Żeby upleść sznurek o długości ok 1,2 m potrzebowałam ponad dwumetrowych nitek. Przed plątaniem i kocim pazurem uchroniły mnie klamerki do bielizny i spinacze do torebek - potrzeba matką wynalazków.







Twillowe serwetki po upraniu skurczyły się o 7-8%. Prążki zagęszczonej osnowy na czarnej i brązowej po pierwszym praniu i prasowaniu nadal są trochę widoczne i wyczuwalne.



wtorek, 19 marca 2013

dać szmatom drugie (lepsze?) życie

Ta idea do mnie trafia - z materiału wyjściowego jakim są zasłony, pościel, odzież zrobić coś nowego. 

Jest tyle dobrych gatunkowo tkanin z odzysku, można dobierać kolory prawie dowolnie. Dzięki nieprzebranym zasobom szmateksowym powstają moje dywaniki, poduszki i torby. Przeczytałam ostatnio, że to co robię ma swoją nazwę - jest przykładem upcyclingu.

Upcycling czyli drugie życie nobilitujące rzeczy. Surowiec nie jest odpadem, który trzeba zagospodarować, ale jest świadomie wybrany (przez co od razu nabiera większej szlachetności :-)).
Patrząc z szerszej perspektywy - tego typu działania mają rozliczne plusy:
zapobiegają marnowaniu materiałów ciągle jeszcze dobrych, potencjalnie użytecznych,
zmniejszają zużycie nowych surowców przy tworzeniu nowych rzeczy
w skali globalnej idzie za tym mniejsze zużycie energii, zanieczyszczenie powietrza , zanieczyszczenie wód , a nawet mniejsza emisja gazów cieplarnianych...

Skoro można, dlaczego nie?! To niesamowite, z jak wielu róznych rzeczy można zrobić tkaninę, i co można z tej tkaniny potem!

surowiec


Tu można zobaczyć m.in., jak zrobić dywanik z reklamówek.

A z mojej tęsknoty za wiosną i kolorem powstała ta torba. Daje po oczach koralem, uwierzcie na słowo. Dorobię jej jeszcze na bardku dynks do suwaka, obetnę nitki i gotowa, w sam raz na tę wiosnę, w którą wierzę, że już za chwilę tu będzie. Tymczasem czekam i cieszę oko.