Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wystawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wystawa. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 grudnia 2016

shibori arashi



Shibori to japońska technika barwienia tkanin, której początki sięgają VIII wieku.
Jest wiele sposobów składania, wiązania, skręcania, czy ściskania tkaniny, każdy z nich pozwala na uzyskanie innych wzorów.
Arashi w kulturze zachodu znane jest jako „pole wrapping shibori”. Pierwotnie tkaninę owijano skośnie warstwami wokół bambusowej gałęzi (teraz częściej używa się rurek z tworzywa) i wiązano nićmi lub drutem, a następnie marszczono i barwiono. W wyniku farbowania na tkaninie powstawały ukośne wzory naśladujące ulewne deszcze (stąd japońska nazwa arashi – burza).

Shibori – an old Japanese manual dyeing technique. 
Arashi is also known as pole wrapping shibori. Cloth is wrapped diagonally around a cylindrical object like a pole or pipe and tightly bound with thread or wire. The cloth is then compressed on the pole and dyed. The results are diagonal patterns resembling heavy stormy rains (arashi means storm).
zdjęcie znalezione na blogu https://commonfold.wordpress.com/2013/08/08/arashi/
zdjęcie znalezione na blogu

zdjęcie z bloga
W Warszawie, przy Ambasadzie Japonii (Wydział Informacji i Kultury, Al. Ujazdowskie 51) do 20 stycznia 2017 trwa wystawa prac Ludwiki Żytkiewicz-Ostrowskiej inspirowanych shibori arashi i będących autorską interpretacją tej sztuki pt. "Forma spaceru. Reliefy, obiekty i instalacje inspirowane estetyką japońską i shibori arashi". Nie zrobiłam zdjęć (ładniejsze są na stronie artystki), jednak najbardziej  polecam obejrzenie na żywo tych delikatnych kawałków jedwabiu.

There’s an exhibition of Polish artist Ludwika Żytkiewicz-Ostrowska from Łódź Academy of Fine Arts. She creates her works of the basis of shibori arashi technique. You can see her work till 20 January 2017 at the library of the Embassy of Japan, Al. Ujazdowskie 51, Warsaw) or visit her webpage where you can find beautiful pictures.

środa, 31 sierpnia 2016

triennale 2016

15 Międzynarodowe Triennale Tkaniny w Muzeum Włókiennictwa w Łodzi/
15th International Triennial of Tapestry at the Central Museum of Textiles in Łódź

Zupełnie przypadkiem odwiedziłam muzeum w wyjątkowym dniu – w czasie wystawy samochodów tuningowych. Zmieszały się dwa światy – za oknem na dziedzińcu ryk silników, dudnienie basów, a przed oczami tkanina artystyczna…
I visited the museum on a very special day (by accident, of course) – there was an exhibition of tuning cars, sounds of engines and music full of bass from the courtyard and artistic textiles in front of me…

Wystawa czynna jest do 30 października, towarzyszy jej też 13 Ogólnopolska Wystawa Tkaniny Unikatowej (do 9 października), gdzie można zobaczyć prace polskich artystów.
The exhibition is open until October 30th.

O poprzednim triennale pisałam tu http://przykrosnach.blogspot.com/2013/09/triennale.html, tym razem też można zobaczyć przeróżne „surowce włókniste” i to, co wyobraźnia i talent artysty potrafią z nich stworzyć, bardzo inspirujące. Tym, którzy widzieli – dla przypomnienia, a pozostałym na zachętę kilka zdjęć.
I’ve mentioned about the previous triennial here http://przykrosnach.blogspot.com/2013/09/triennale.html, this time you can also see different sorts of "fibrous materials" and the results of imagination and talent of the artists, very inspiring. For those who have seen - for the record, and for the rest some pictures as a teaser.

Herberth Bolanos Połączenie/ Link (shibori)
Ewa Dominiak Wełniany żakard/ Wool Jacquard
na moje oko crackle weave, niestety umknęło mi nazwisko autora i tytuł pracy 
trochę jak ikat - Hildur Asgeirsdottir Jonson Wiatr 4/ Wind 4
fragment pracy Agaty Zielińskiej-Głowackiej Zakręcona/ Twisted
 
Agnieszka Adamska Grzybowa królowa/ Mushroom queen
Sylwia Jakubowska Piękne czekanie/ Beautiful waiting

fragment misternego jedwabnego haftu Xuefang Liang Lotos/ Lotus

czwartek, 18 lutego 2016

życie tkane miłościa

życie tkane miłością
life woven with love

W tym roku święto - 15 Międzynarodowe Triennale Tkaniny w Łodzi, obecnie najstarsze i największe na świecie międzynarodowe wydarzenie - wystawa/ konkurs, pokazujące współczesną „sztukę włókna”.
Jedną z imprez towarzyszących jest właśnie otwarta w Galerii Domu Artysty Plastyka w Warszawie  wystawa tkanin i haftów Delfiny Krasickiej. Piękne formy i kolory, duża dawka energii, mnie szczególnie zauroczyły hafty.

This year the 15th International Triennal of Tapestry in Łódź will happen, so far the oldest and biggest world international exhibition-competition promoting the contemporary “fibre art”. One of the event connected with the Triennal is an interesting exhibition in DAP Gallery in Warsaw - colourful and energetic works of Delfina Krasicka, Polish artist born in Argentina. I'm especially impressed with her embroidery.
Tu tylko mała reprezentacja, więcej do obejrzenia przy Mazowieckiej 11, wystawa trwa do 8 marca

sobota, 1 listopada 2014

Mistrz. Bolesław Tomaszkiewicz. Retrospektywna wystawa twórczości



W Centralnym Muzeum Włókiennictwa kończy się wystawa prac profesora Tomaszkiewicza.
Piękne tkaniny nicielnicowe, podwójne, gobeliny, kilimy, żakardy…

An exhibition in Central Museum of Textiles in Łódź - works of professor Bolesław Tomaszkiewicz 



Spodobał mi się sposób myślenia profesora o projektowaniu, tworzeniu tkaniny i pasji tkacza.
(Cytaty pochodzą z ulotki o wystawie – są to fragmenty rozmowy profesora z Małgorzatą Wróblewską-Markiewicz opublikowanej w katalogu „Tkaniny Bolesława Tomaszkiewicza”, Miejska Galeria Sztuki w Łodzi, 2007)


 „Brak ładu mi przeszkadza. Sztuka jest dla mnie podstawą do poszukiwania porządku we mnie, wokół mnie, wszędzie. Dążę do ułożenia atakujących sprzeczności w mój obraz widzenia rzeczywistości, takiej, jaką chciałbym postrzegać, zbudowanej z tego, co jest ważne, z zachowaniem proporcji i harmonii. W tym sensie można chyba mówić o klasyczności, jako dążeniu do optymalnego, możliwie najlepszego i klarownego zapisu formy przekazu, oczyszczonej z tego, co zbędne, nieistotne.”


„Technika od zawsze bardzo silnie mnie nurtowała. To oczywiste, że potrzebna jest gruntowna wiedza o środkach warsztatowych, którymi zamierza się operować. Opanowany warsztat daje większe możliwości uzyskania artystycznego wyrazu. W tkaninie wyobraźnia przestrzenna, umiejętność konstruowania, wyobraźnia plastyczna i predyspozycje techniczne są niezbędne, by można było mówić o zgraniu sposobów wykonania z tym, co chce się wykonać.

Na przykład w tkaninie podwójnej, która jest przecież dwustronną, projektowaniu awersu trzeba poświęcić szczególną uwagę. Rewers wynika z technicznych uwarunkowań, ale można na nie wpływać projektując stronę prawą. Strona „lewa” nie może zostać oddana tylko przypadkowi. Tkanina podwójna, prawdziwie konstruktorska w budowie, szczególnie przyciągnęła mnie tkwiącymi w niej zagadkami.

Odkrywanie coraz to innych efektów fakturalnych i splotowych, nowych kombinacji barwnych w harmonizowanych kompozycją zestawieniach było prawdziwą pasją, przynoszącą wiele radości. Było elementem poznania, nie tylko warsztatu, także siebie.”

awers

rewers w zbliżeniu
małe formy tkaniny podwójnej
I jeszcze kilka zdjęć: