sobota, 1 listopada 2014

Mistrz. Bolesław Tomaszkiewicz. Retrospektywna wystawa twórczości



W Centralnym Muzeum Włókiennictwa kończy się wystawa prac profesora Tomaszkiewicza.
Piękne tkaniny nicielnicowe, podwójne, gobeliny, kilimy, żakardy…

An exhibition in Central Museum of Textiles in Łódź - works of professor Bolesław Tomaszkiewicz 



Spodobał mi się sposób myślenia profesora o projektowaniu, tworzeniu tkaniny i pasji tkacza.
(Cytaty pochodzą z ulotki o wystawie – są to fragmenty rozmowy profesora z Małgorzatą Wróblewską-Markiewicz opublikowanej w katalogu „Tkaniny Bolesława Tomaszkiewicza”, Miejska Galeria Sztuki w Łodzi, 2007)


 „Brak ładu mi przeszkadza. Sztuka jest dla mnie podstawą do poszukiwania porządku we mnie, wokół mnie, wszędzie. Dążę do ułożenia atakujących sprzeczności w mój obraz widzenia rzeczywistości, takiej, jaką chciałbym postrzegać, zbudowanej z tego, co jest ważne, z zachowaniem proporcji i harmonii. W tym sensie można chyba mówić o klasyczności, jako dążeniu do optymalnego, możliwie najlepszego i klarownego zapisu formy przekazu, oczyszczonej z tego, co zbędne, nieistotne.”


„Technika od zawsze bardzo silnie mnie nurtowała. To oczywiste, że potrzebna jest gruntowna wiedza o środkach warsztatowych, którymi zamierza się operować. Opanowany warsztat daje większe możliwości uzyskania artystycznego wyrazu. W tkaninie wyobraźnia przestrzenna, umiejętność konstruowania, wyobraźnia plastyczna i predyspozycje techniczne są niezbędne, by można było mówić o zgraniu sposobów wykonania z tym, co chce się wykonać.

Na przykład w tkaninie podwójnej, która jest przecież dwustronną, projektowaniu awersu trzeba poświęcić szczególną uwagę. Rewers wynika z technicznych uwarunkowań, ale można na nie wpływać projektując stronę prawą. Strona „lewa” nie może zostać oddana tylko przypadkowi. Tkanina podwójna, prawdziwie konstruktorska w budowie, szczególnie przyciągnęła mnie tkwiącymi w niej zagadkami.

Odkrywanie coraz to innych efektów fakturalnych i splotowych, nowych kombinacji barwnych w harmonizowanych kompozycją zestawieniach było prawdziwą pasją, przynoszącą wiele radości. Było elementem poznania, nie tylko warsztatu, także siebie.”

awers

rewers w zbliżeniu
małe formy tkaniny podwójnej
I jeszcze kilka zdjęć:
 
 
 
 

środa, 8 października 2014

Dzień Tkaczki 2014



Weaver’s Day 2014 in Warmia

Dzień Tkaczki spędziłam na Warmii, gdzie królowała Sztuka w obejściu
I spent The Weaver's Day in Warmia at Art in the yard festival

Pogoda dopisała, można było pokazać krosna, bardko i inkle loom w akcji, chodził też kołowrotek i wrzeciono. Na zdjęciu gospodyni Monika - Koronczarnia
The weather was beautiful, we could show people how does the loom and the spinning wheel work.
Landlady - Monika - Koronczarnia



 Dywaniki przewietrzone i nasłonecznione
My rug rugs in the sun




A po sąsiedzku w Lawendowym Muzeum przybywało szmaciaka.
And the neighbours at Lavender Museum wove some rag rugs too.


źródło zdjęć: FB - Serhij Petryczenko, Małgorzata Kumorowicz, Paula Buczyńska

sobota, 30 sierpnia 2014

tkaczki z różnych stron – Warmia



W czasie wakacji zaniosło mnie na Warmię do LawendowegoMuzeum Żywego, a tam niespodzianka  - w jednym z pomieszczeń stał warsztat tkacki. Skompilowany z kilku innych, ale kompletny, miał już nawiniętą osnowę, a w koszu czekały kolorowe szmatki. Trzymam kciuki za pierwsze chodniki. Jak widać bakcyl tkacki się szerzy :).
While visiting Lavender Museum in Warmia I found a simple loom ready to work, with rug warp.

Fingers crossed for first rag rugs.

As you can see weaving bacillus is still active :).


A poza tym jak zwykle pachniało obłędnie.
Apart from that, the smell was awsome, as always.


środa, 23 lipca 2014

metamorfozy



Metamorfozy
Metamorphosis


Lato w pełni… zamarzył mi się letni szal z kolorowej cienkiej bawełny, naprawdę cienkiej - 30 x 2.
Hot summer… I’ve dreamed about fine cotton shawl (30 x 2 cotton yarn)

Tkało się zadziwiająco przyjemnie jak na taką  cieniznę.
The process of weaving was surprisingly nice



Zdjęłam z krosien, poprzeciągałam nitki (trwało to wieki, tyle było tych nitek). A potem zrobiłam czary-mary i wszystko się pomarszczyło…
 Taken off the looms, finished. And then I did hocus-pocus and it looks different now...

czwartek, 8 maja 2014

Toika czyli jak to się robi w Finlandii

Toika czyli jak to się robi w Finlandii
Toika or how is it made in Finland


Jest takie miejsce, gdzie brzozowe deski leżakują sobie czekając aż maszyna prowadzona czyjąś ręką nada im nowy kształt i nowe przeznaczenie. Zobaczyć to na własne oczy było dla mnie przygodą.

There is a place where birch wood is waiting to become the loom, or the shuttle one day. Visiting this place was an adventure to me.


tu akurat "robią się" krosna komputerowe/ computer looms
Toika to firma rodzinna założona w 1898 roku. Zaczynali od produkcji płoch i innych tkackich akcesoriów, a po wojnie rozpoczęli produkcję krosien. Od 1920 roku firma znajduje się w Toijala, 140 km na północ od Helsinek.

Toika Ltd. was founded in 1898 and is still owned by the same family. They started with producing weaving reeds and other accesories and after the second world war the manufacture of hand looms began. In 1920 the company moved to Toijala, 140 km north from Helsinki.
maszyna do wyrobu płoch/ reed making machine


Obecnie sprzedają krosna tradycyjne, komputerowe i pneumatyczne na całym świecie. Mogą też zrobić krosna do tkania adamaszku, ale ostatnio nikt takich nie zamawia :-(.
Urzeka mnie prostota i funkcjonalność fińskiego wzornictwa. Do krosien Toiki mam sentyment, bo na takich uczyłam się tkać wiele lat temu. Poza tym wszystkie są z zasady w systemie dźwigniowym, którego jestem fanką.
Dwa razy do roku Toika wydaje swój magazyn Loimien Lomassa, prowadzi szkolenia dla swoich klientów.
No i mają sklep!


Nowadays the company sells looms all over the world – traditional looms, but also computer looms and pneumatic looms. It is also possible to order damask loom, but there is no interest in it recently :-(.
 I admire Finnish design – plain and functional. I’m sentimental about Toika looms – I learned to weave using such looms many years ago. Besides, they are all mainly in countermarch system, of which I’m a big fan.
Twice a year they publish the Loimien Lomassa magazine, lead weaving courses for customers.
And they have the shop! 
 

Miałam okazję po raz kolejny zobaczyć krosna Toiki w akcji, m.in. w pracowni tkackiej przy Keravan Opisto - Centrum Edukacji Dorosłych w Kerava.

I had an opportunity to visit the weaving studio at Keravan Opisto - Adult Education Centre in Kerava.
 
 
 fajnie byłoby mieć taką pracownię w takim domku :-)// it would be nice to have such studio in such house :-)

P.S.
Więcej informacji i ofertę firmy Toika można znaleźć tu: http://www.toika.com.  Ceny nieco niższe niż u szwedzkiej konkurencji, a kwestia transportu większych rzeczy jest trochę skomplikowana, ale do wymyślenia.

Toika’s website: http://www.toika.com